Victorinox Swisstool X – Pokaż mi swojego multitoola a powiem ci kim jesteś.

Już prawie kultowy i ideologiczny spór pomiędzy posiadaczami multitooli od Victorinoxa i Leathermana pochłania coraz to nowych fanów szerokopojętego EDC44. Mi natomiast wydaję się,że używanie jednej lub drugiej firmy jest związany z charakterem. Ja mam na imię Przemek i na co dzień EDCuje Leathermana

Zapewne nasi widzowie wiedzą, że na co dzień używam multitooli Leathermana, więc jak Piotrek zaproponował mi potestowanie jego Swisstoola to podszedłem do tego dość sceptycznie.Multitoole Victorinoxa nigdy mnie szczególnie nie pociągały- nie chce żebyście mnie źle zrozumieli, po prostu zawsze bardziej działały na mnie produkty Lethermana. Oczywiście mam kilka scyzoryków Victorinox i uważam je za doskonale wykonane i przydatne narzędzia ale te również traktowałem jako narzędzia awaryjne. Dlatego też do multitoola od Vctorinoxa podszedłem z pewną dozą rezerwy, ale od początku.


Dane techniczne


Materiały: stal nierdzewna
Długość: 115 mm
Szerokość: 34 mm
Grubość: 15 mm
Masa: 280 g
Producent: Victorinox, Szwajcaria

Już na początku pojawia się problem gdyż, na różnych stronach znajdziecie różne dane i co ciekawe najbliższe rzeczywistości dane znalazłem na militaria.plnatomiast strona firmy Victorinox podaje zarówno błędną wagę (faktyczna masa samego toola wynosi 290g, natomiast z etui i akcesoriami to 440g) Wymiary na stronie victorinoxa również się różnią, ale tylko o 1mm na szerokości.

Ilość funkcji podawana na wielu stronach to 24 natomiast na stronie Victorinox podaje 28 choć wylicza tylko 24 funkcje.

Narzędzia:
1. Kombinerki
2. Śrubokręt 2 mm
3. Śrubokręt 3 mm
4. Śrubokręt 5 mm
5. Śrubokręt 7,5 mm
6. Otwieracz do kapsli
7. Przecinak do drutu
8. Ostrze
9. Nożyczki
10. Pilnik metalowy
11. Piłka do metalu
12. Piłka do drewna
13. Szpikulec
14. Śrubokręt Phillips
15. Dłutko
16. Otwieracz skrzyń
17. Przyrząd do zginania drutu
18. Przyrząd do zdejmowania izolacji
19. Otwieracz do puszek
20. Miarka (23 cm)
21. Miarka (9 cali)
22. Zaciskacz przewodów elektrycznych
23. Przecinak drutu hartowanego
24. Uszko mocujące
Myślę że może być to spowodowane faktem, że nigdzie nie są wymieniane funkcje akcesoriów.


W zestawie znajdziemy uchwyt kątowy do bitów, korkociąg, mały śrubokręt i podstawowy zestaw bitów (z możliwością dołożenia dodatkowych).

Wrażenia ogólne.
Tool – Sam tool jest wykonany bardzo, ale to bardzo precyzyjnie. Widać legendarną szwajcarską dbałość zarówno o estetykę ale i o spasowanie elementów. Precyzja wykonania jest szczególnie widoczna w zaskakiwaniu sprężystej blokady w pozycji zamkniętej, otwartej jak i w pozycji miarki.



To zdecydowana różnica w stosunku do narzędzi Leathermana, w którym wszystko lata jak chce, nawet jak chodzi sztywno to nie ma wyraźnej/wymuszonej pozycji na przykład dla używania miarki. Pomimo wspomnianej już precyzji w narzędziu Piotra występuje luz na szczękach kombinerek.

Kolejnym dużym plusem jest to, że wszystkie narzędzia są dostępne bez rozkładania toola, chociaż za zdecydowany minus uważam brak możliwości szybkiego dostępu do tych narzędzi na przykład jedną ręką jak w Leathermanie.

Dostępne narzędzia są blokowane blokadą na zasadzie back-lock co daje poczucie bezpieczeństwa zdecydowanie większe jak w przypadku scyzoryków Vicka, kto sobie zamknął scyzoryk na paluchach ten wie :)


Przejdźmy od krótkiej charakterystyki dostępnych narzędzi i funkcji:



Piła – Victorinox’owa piła jest już niemal kultowa, niezawodna i odporna. Wszyscy wiedzą, że jak ktoś umie to i baobab idzie tym ściąć.

Otwieracz do puszek z małym śrubokrętem – dokładnie ten sam co w scyzorykach szwajcarskiej firmy również niezawodny, bardzo dobrym pomysłem jest połączenie otwieracza i śrubokrętu.

Otwieracz do butelek ze śrubokrętem i ściągaczką do izolacji – jest narzędziem dłuższym od tego znanego ze scyzoryka i to dobry pomysł bo zwiększa zasięg śrubokręta.

Szeroki śrubokręt ze skrobakiem do drutu – kolejny śrubokręt jest zbędny a skrobaki do drutu mogły by być umieszczone przy otwieraczu do kapsli – to narzędzie uważam że jest zrobione jako tak zwana zapchaj-dziura

Narzędzie do podważania – często mylone z szerokim śrubokrętem. Może i rzadko używane narzędzie ale za to w razie potrzeby przydatne ze względu na swoją odporność na siły działające przy podważaniu, zdecydowanie lepsze i bezpieczniejsze od noża który może pęknąć i odbić w nas.

Długie ostrze – klasyka klasyki Vicka.Uczciwe ostrze, wystarczająco długie i fabrycznie bardzo ostre.




Pilnik z piłka do metalu – w użyteczność piłki trochę powątpiewam,ale może kiedyś będę miał okazję sprawdzić jej przydatność na jakiejś kłódce, natomiast pilnik jest solidny jak na Victorinoxa przystało. Jest teżdużo ostrzejszy od swojego scyzorykowego odpowiednika Oznacza to, że maniaków piłowania paznokci przestrzegam że mogą się nie obejrzeć, jak spiłują paznokcie do nadgarstka :)

Mały śrubokręt – Narzędzie przydatne, chociaż wolałbym żeby było wymienne tak samo jak płaski z krzyżakowym ale o tym w podsumowaniu.

Śrubokręt krzyżakowy- dłuższy od scyzorykowego,na plus.

Rozwiertak – Uważam że w scyzorykach jest lepszy. W Swisstoolu nie posiada on dziurki i nie może być szydłem a krawędź ostra jest płaska nie wklęsła co wpływa na jej odporność ale nie na skuteczność-tutajminus

Nożyczki – kto nie używał Vickowych nożyczek temu i tak nie wytłumaczę a kto używał temu tłumaczyć nie trzeba, są niezrównane.

Podsumowanie


Długo się zastanawiałem jak podsumować to narzędzie. Z jednej strony nie podoba mi się że śrubokręty nie są wymiennymi bitami, nie podoba mi się to, że bity są jako akcesorium niezwiązane z toolem i do tego niezbyt wygodne do przenoszenia.ównie dobrze można mieć na przykład śrubokręt marki Wiha z bitami w środku rękojeści i będzie to wygodniejsze rozwiązanie. Korkociąg z mikro śrubokrętem rodzi obawy o łatwe zgubienie.. Śrubokręty niewymienne w toolu gdy ulegną wyszczerbieniu lub złamaniu to zostaje nam tylko gwarancja. Tutaj warto wspomnieć o gwarancji Victorinoxa, która fakt faktem jest dożywotnia ale z zastrzeżeniem odmowy z powodu niewłaściwego użytkowania co oznacza, że można uznać że skoro śrubokręt się wyszczerbił to próbowaliście nim np. za twardą śrubę odkręcić. Z drugiej strony podoba mi się precyzja i jakość wykonania Szwajcara. Podoba mi się też, że tool ma swoje pozycję działania takie jak:zamknięty, kombinerki i miarka. Podoba mi się że wszystkie narzędzia są dopracowane i spolerowane bo widać w nim klasę i spokój wykonania szwajcarskich mistrzów a nie szałaputowatość amerykanów. Tu właśnie dostrzegłem różnicę i wyjaśnienie dlaczego zwolennicy obu rozwiązań nie mogą dojśc do porozumienia.

Użytkownika Leathermana postrzegam trochę jak MacGyvera – tak wiem używał scyzoryka vicka – ale chodzi mi o mentalność taki szybki spec-ciach ciach i bomba z pudełka po płatkach śniadaniowych gotowa po czym odlatuje helikopterem z patyczków po lodach i gumki recepturki. Szwajcara postrzegam natomiast jako spokojnego precyzyjnego zawsze mającego czas żeby coś zrobić czy naprawić. Mam takie skojarzenie-na Dzikim Zachodzie w barze stoi spluwaczka taki wielki metalowy nocnik z szerokim rondem bo amerykanie od niechcenia w niego spluwają i czasem nie trafiają. Gdyby tę samą spluwaczkę robili szwajcarzy to otwór wlotowy miałby średnicę 5mm bo i tak by trafiali spluwając. Po prostu w obu narzędziach postrzegam zupełnie inną mentalność zarówno twórców jak i użytkowników. Szybki sprytny fachowiec vs dokładny detalista, jeden nie ma czasu raz dwa wyciąga narzędzie z kieszeni otwiera jedną ręką ciach ciach i naprawione, drugi ma czas otworzyć nesseser czy plecak wyjąć narzędzie spokojnie otworzyć potrzebne narzędzie i rozwiązać problem.

Tak czy siak Swisstool X to doskonałe i precyzyjne narzędzie, które spokojnie poradzi sobie ze wszystkimi zadaniami multitoola. Zachwyca precyzją i dopracowaniem, choć podczas użytkowania wymaga użytkownika spokojnego i cierpliwego który zawsze ma czas wydłubać paznokciem potrzebne narzędzie.

Jeśli właśnie stajesz przed wyborem którego multitoola zakupić, to zanim wybierzesz narzędzie wpierw spójrz w głąb siebie i wybierz swoją drogę.

Komentarze

Popularne posty